Nowa zabawka
W tym tygodniu miało miejsce otwarcie Galerii Krakowskiej. Kuszące niskimi cenami. Jedna z tych promocji wpadła mi w oko bo w cenie 1999 mozna było kupić nikona d70s. Więc nareszcie posiadanie lustrzanki stało się realne. Myślałem również że kupię ten aparat bez problemu bo ludzie rzucą się na telewizory, suszarki i inne badziewie. No ale zdziwiłem się bardzo. Aparaty sprzedały się w 6 minut :) a samo otwarcie galerii przebiegło w gorącej atmosferze tłoku, przepychania się łokciami i rozwścieczonego tłumu. Na szczęście tłum zatrzymywany był przez ochraniarzy wyposażonych w solidne tarcze :)
Więc lustrzanki nie udało się kupić :( - ale wizja jej posiadania już mnie tak opanowała - że postanowiłem nieco dołożyć, zapozyczyc się i kupić gdzie indziej. I tak tałem się posiadaczem canona 350D. :) Jak na razie jestem bardzo zadowolonym posiadaczem, chociaż jeszcze nie miałem okazji artystycznie się wyżyć. Jak tylko pojawią się jakieś piękne zdjęcia umieszczę je w galerii. A teraz znikam testować aparat.
