Stało się
Z naszego domowego komputera zniknął system pana B.Gatesa czyli windows. W jego miejsce zagościło Ubuntu. Od pewnego już czasu przymierzałem się do tego posunięcia. Ale moja druga połowa przyzwyczajona do łoindołsów oponowała. Ostatnio jej również zaczął przeszkadzać komunikat który przy każdym uruchomieniu windy informował, że jesteśmy właścicielami nielegalnej kopii.
Od dzisiaj jesteśmy w pełni legalni :)

no i gratulacje. miłe uczucie, nie? ja legalny stanę się po wydaniu spooorej ilości pieniędzy ale nie przeszkadza mi to zbytnio. nie od razu kupię wszystko ale powolutku, pomalutku będę się legalizował (już to w sumie robię).
Jak na razie nie udało mi się przekonać żonki do używania Gimpa i to jest największy problem. Reszta jakoś by obeszła.
btw. powiedz mi co z gierkami? Diabła Ci nie jest żal czy odpalasz przez jakiegoś pośrednika typu wine?
ja na maka się przesiadłem a gram na konsoli. gier pecetowych zupełnie mi nie brakuje. może dlatego, że czasu na granie nie było zbytnio… maczek fajny jest, choć tu sporo rzeczy płatnych (z drugiej strony repozytoria rzeczy darmowych takoż nabite po sufit). anyway, stałem się multisystemowy - macosx w domu, windows w robocie i ubuntu od święta na emulowanej maszynce :)
muzyke i filmy tez?:P