najlepszy sposób na niepalenie - tabex
Nie ma co ukrywać w rzucaniu palenia jestem dobry. Robiłem to wiele razy.
- Ograniczając liczbę papierosów - nie zadziałało - zawsze znalazł się jakiś wkurzający moment w ciągu dnia kiedy trzeba było zapalić.
- Rzucanie nagle - z dnia na dzień. Takie próby były po pierwsze nieudane po drugie szkodliwe dla otoczenia. Bo znieść oderwanego od nikotyny palacza jest trudno.
- Były też gumy z nikotyną. Świństwo straszliwe. Dostawałem po nich skrętów żołądka, a palić i tak mi się chciało i mimo używania całej silnej woli nie dało się.
- Terapia szokowa - zaaplikowałem sobie przez przypadek - na zajęciach w hospicjum jeszcze na studiach spotkałem pacjenta w końcowym stadium raka płuc. Nie paliłem dwa tygodnie. Ale jak tylko obraz wypluwanych kawałków nieco zblakł w pamięci do nikotyny wróciłem.
I po tych wszystkich próbach kolega z pracy Puchatek powiedział “wypróbuj Tabex - mi pomógł”. No więc udałem się do apteki - trzeba było przekonać Panią w aptece żeby bez recepty sprzedała i paczka Tabexu wylądowała w kieszeni. NIe paliłem ponad dwa i pół roku. Ale niestety odwiedzając któregoś dnia zaprzyjaźniony bar utopiłem rozum, i silną wolę w alkoholu.. I zapaliłem jednego. No i to był mega błąd. Okazuje się że prawie trzy lata bez nikotyny nie wystarczają do uwolnienia się od uzależnienia. Następnego dnia po tym papierosie wstałem rano i oprócz kaca … chciało mi się palić. I tak był następny papieros, paczka…. Przez ten błąd spędziłem kilka ostatnich miesięcy z papierosami. Rzuciłem - tym razem sięgnąłem od razu po Tabex. Jak to działa? Nie zawiera nikotyny - ale bardzo do niej podobny alkaloid roślinny. Ten to roślinnego pochodzenia związek wysyca receptory nikotynowe na tyle skutecznie, że nikotyna już się ich nie ima. Jest tak: bierzesz tabex i nadal palisz - na opakowaniu pisze - aby terapia była skuteczna trzeba rzucić palenie do 5 dnia terapii. I tu uwaga - to nie jest żaden problem. Mi trzeciego dnia papieros tak nie smakował że po kolejnego już nie sięgnąłem. I nie dlatego że poprzedni nie był smaczny - dlatego że nie czułem potrzeby. Palacze - kupujcie tabex - lekarze polecajcie go swoim palącym pacjentom. A ja jadę na urlop, odetchnąć pełną piersią.
