Tłuczaniowe weekendowanie
Tłuczań to miejscowość w której dom rodzinny ma moja przyjaciółka. Dom ten jest tak rodzinny i ciepły, że chce się do niego wracać. To dom do którego wieczorem wpada sąsiad z butelką, żeby pogadać o wszystkim. To dom w którym jedzenie smakuje lepiej. To dom w którym wieczory spędza się na kartach z dziadkami. Jest tam spokój i… jeszcze raz spokój. Ta miejscowość ma jeszcze jedną zaletę - jestem w niej poza zasięgiem. Komórki są tam zbędne. Niektórzy mówią, że to zadupie. Mają rację - bardzo miłe i ciepłe zadupie na którym mam zamiar spędzić weekend z przyjaciółmi. Przy nich wszystko wydaje się proste i śmieszne. Będę odśnieżał podwórko, pewnie coś ugotujemy, może drewna narąbiemy - zrobimy proste, oczyszczające, zwykłe rzeczy.
