W drogę
Poszukiwania pracy idą tak sobie. W Krakowie i okolicach większość firm z branży IT ograniczyło znacznie zatrudnianie.
Po poszerzeniu poszukiwań na całą Polskę udało mi się umówić na pierwszą rozmowę. I właśnie się pakuję i jadę. Nad morze :) do Pucka. Przede mną 12 godzin w pociągu, jutro wizyta w Wejherowie u koleżanki ze studiów która tam osiadła, później nocleg w Pucku i we wtorek rano rozmowa. Jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie. Później pozwiedzam i poszwędam się nad morzem i powrót. Generalnie rzecz biorąc dużo czasu spędzę w PKP, ale wrodzona ciekawość nie pozwoliła mi nie jechać ;) Z drugiej strony zastanawiam się czy mieszkanie nad morzem mogłoby wyjść mi na zdrowie. No bo w lecie jest ok, ale co tam robić przez całą zimę??

[...] post by eNJeyInne WpisyZdrowy?mrózdyżur wielkosobotnistulatkowie a emerytura :)zazdrośc i rozświetlone [...]
i co ????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!