Przeniesiony
Poszukiwania pracy zostały zakończone. Czeka na mnie nowa firma, nowe wyzwania, nowy zespół ludzi, nowe miasto. Wczoraj wieczorem dotarłem do Sopotu i zacząłem się zadamawiać w mieszkaniu w którym przyjdzie mi spędzić kilka miesięcy. Polubiłem to miejsce od razu, głównie ze względu na ciszę i święty spokój. Znalazłem sobie w nim swoje miejsce w bardzo wygodnym fotelu. I zobaczymy co będzie dalej.
Mieszkanie jest jednopokojowe i przestronne. Ma dużo okien i jest jasno. Duża łazienka do której ktoś w jakimś szalonym widzie wstawił najmniejszą wannę na świecie. Taką w której można zanurzyć tylko połowę ciała. Górną lub dolną. Ale na szczęście można jej używać jako prysznica. Bardzo duży pokój z wielkim łóżkiem, dwoma stolikami i wspomnianym fotelem. No i półki. Kuchnia otwarta na pokój z barkiem i barowymi krzesłami. (również je polubiłem ;). I wszystko jest okej, gdyby nie kolory. Pokój zawiera trzy różne odcienie niebieskiego. Ułożone w koncentryczne prostokąty sięgające od sufitu do podłogi. Prostokąt wewnętrzny jest najjaśniejszy, później trochę ciemniejszy. Najciemniejszy jest tłem. Ten sam kolor jest również tłem dla pomarańczowego koloru w kuchni. Jak wszedłem poczułem się jakby ktoś sprawdzał czy mam oczopląs. No ale nie to najważniejsze. I trzeba jakoś przeżyć. Ważne że jest przytulnie i spokojnie. Krakusy (i nie tylko) jeżeli ktoś będzie miał ochotę odwiedzić wybrzeże i się spotkać ze mną zapraszam serdecznie. Zakupiłem dziś dla Was goście specjalną pościel. Przekimać się jest gdzie. :)

[...] post by eNJeyInne WpisyMoje stanowisko na ostanie rozporządzenie minister Kopaczintymna chwila doktoraWyspa [...]
Chcialabym zobaczyc jak zanurzasz gorna czesc ciala…. Technika stawania na glowie opanowana??
To ja się już zapowiem na sierpień z odwiedzinami :) Pewnie z żonką i maluchem, ale na noc nie będziem zostawać :) Planujemy się wybrać do Malborka, więc jakbyś też miał ochotę to miejsce się znajdzie.