search
top

jestem

Gdzieś pomiędzy pracą, spacerami na plażę, kursem taternickim, oglądaniem seriali, spędzaniem wieczorów z książką bez komputera i innymi aktywmościami odstawiłem bloga na bok. Często zdarza się, że po pracy po prostu nie mam ochoty włączać komputera. A jak go już uruchomię to nie jestem zbyt “płodny” i odmużdżam się grając w Diablo II i wyrzynając hordy piekielnych stworów.
W momencie nastania jesieni nad morzem, zauważyłem różnicę w klimacie między południem, a północą. Jest bardziej wilgotno i wydaje mi się, że jest mniej słońca. Wilgoć jest bardziej przenikliwa - co odczuł mój organizm. W tej chwili mam za sobą dwie grypy z gorączką i mam wrażenie, że cały czas jestem przeziębiony. Cały czas biorę profilaktycznie rutonoscorbin, ale chyba niewiele to daje.
W związku z grypami miałem okazję skrzystać z lokalnej pomocy medycznej. Nigdy nie miałem dobrego zdania o polskiej służbie zdrowia. I moje zdanie nie uległo zmianie. Ale to miejsce na odrębny wpis.
Tym wpisem chciałem tylko dać znać że jestem. I postanowiłem od czasu do czasu zaglądać na bloga.

3 komentarzy do “jestem”

  1. [...] Gdzieś pomiędzy pracą, spacerami na plażę, kursem taternickim, oglądaniem seriali, spędzaniem wieczorów z książką bez komputera i innymi aktywmościami odstawiłem bloga na bok. Często zdarza się, że po pracy po prostu nie mam ochoty włączać komputera. A jak go już uruchomię to nie jestem zbyt “płodny” i odmużdżam się grając … Czytaj Dalej [...]

  2. Tatanek says:

    A to ciekawe… kurs taternicki na tym końcu polski, który bardzo płaki się wydaje :). Pogoda taka, że bardzo sprzyja wiruskom (siedzę na L4 na mojego homeboy’a) - co zostaje do wyboru…. alkohol albo szybkie przyjście mrozów, co by wszelkiego rodzaju ustrojstwo wycięło w pień.

  3. zaur_os says:

    bądź.. <—<<

  4. krzychu says:

    jak będziesz tu częściej zaglądał, to my zrobimy to samo! ;)
    życzę zdrowia!

Dodaj komentarz

top