search
top

Praca - zmiany

Inspirowany wpisem na blogu Grabka wziąłem dzień wolnego od pracy. Zrobiłem małe podsumowanie w głowie. Podsumowanie dotyczące tego czego od swojej pracy oczekiwałem, co mi obiecano, a co dostałem. Okazało się, że rozbieżność jest bardzo duża. I trwam w pracy na stanowisku łudząc samego siebie, że jednak obietnice zostaną spełnione.
Jednocześnie dotarło do mnie, jak bardzo walka o rzeczy które należą się mi i ludziom którzy dla mnie pracują zmęczyła mnie i zniechęciła.
Tego jednego wolnego dnia, utwierdziłem się w decyzji, że czas zmienić pracę. Trwanie w sytuacji gdy praca nie cieszy, wizja moja i szefa całkowicie się rozjeżdżają, ludzie nie dostają wypłaty i nie chce Ci się rano wstawać rodzi stagnację. A stagnacja to brak rozwoju. A ja tak nie mogę - to niezdrowe jest.
No więc jestem znów dostępny na rynku pracy ;)

3 komentarzy do “Praca - zmiany”

  1. Grabek says:

    Życzę wszystkiego dobrego. Informuj proszę o postępach zmiany.
    Gratuluję! Grunt to wziąć spraw w swoje ręce.

  2. zaur_os says:

    czyli rozumim, że bedziesz miał chwile na wypad do Libanówka hehe, pozdrowieńska i powodzeńska misiek!!

  3. wiktor says:

    no szacunek dla kolegi… naprawde… za analizę, odwage, decyzję itd.
    zostajesz na wybrzeżu, czy jest ci wszystko jedno gdzie..? Może powrót na południe…? zapiekanki na placu nowym sa dalej tak samo pyszne, a knajpy na Kazimierzu nie wszystkie odkryte przez angoli, nowobogackich podkrakowskich dresiarzy oraz studentów… jest się gdzie napić.. ;-) zapraszamy ;-) imigruj ;-)

  4. [...] Inspirowany wpisem na blogu Grabka wziąłem dzień wolnego od pracy. Zrobiłem małe podsumowanie w głowie. Podsumowanie dotyczące tego czego od swojej pracy oczekiwałem, co mi obiecano, a co dostałem. Okazało się, że rozbieżność jest bardzo duża. I trwam w pracy na stanowisku łudząc samego siebie, że jednak obietnice zostaną spełnione. … Czytaj Dalej [...]

Dodaj komentarz

top