Przedświątecznie
W tym roku przedświąteczne przygotowania zbiegły się z zakończeniem mojego pierwszego miesiąca księgowego. Konieczne było przeczytanie kilku poradników i wchłonięcia wiedzy dotyczącej różnych druków o trzyliterowych nazwach. Operacja zakończyła się wydrukowaniem i opłaceniem tego co najpilniejsze czyli ZUSu, a resztę odłożyłem na “po świętach” bo terminy nie ścigają.
A te święta - wydaje mi się że po raz pierwszy spędzę poza Krakowem. Udajemy się do Słupska - dokąd zaprosili nas przyjaciele. Mamy zamiar nie robić zbyt wiele, odpoczywać bez ciśnień, w domku pod lasem wypić kilka kropel wódeczki i przy okazji zaplanować zbudowanie najlepszej firmy w branży IT w Polsce ;)
Ze Słupska w poniedziałek powoli, acz skutecznie udamy się do Krakowa. Spędzimy tam cały tydzień :)
Nie mogę się już doczekać - praca na własny rachunek jest przyjemna - ale każdemu należy się odpoczynek.
