search
top

Dołączył do nas sierściuch

W listopadzie zamieszkał z nami kot ze schroniska w Sopocie. Na samym początku był małą, śmieszną, obsikaną, niezdarą. Dzisiaj jest sprawnym, nadal śmiesznym kotem, który zdecydowanie ma ADHD. Jego ulubione zajęcia to skakanie po szafkach, zrzucanie z półek czegokolwiek co nie jest przymocowane na stałe, ganianie za kulką papieru, lub pluszowym smokiem krakowskim, wylegiwanie się, mruczenie i przymilanie, a na końcu dopiero spanie. Jego zamiłowanie do technologii objawia się absolutną fascynacją drukarką. Gdy ta zaczyna działać kot natychmiast materializuje się obok niej i zamienia się w obserwatora. I wygląda na to że jeszcze trochę mu zajmie zanim dojdzie do tego jak to się dzieje że z jednej strony papier znika, a z drugiej wychodzi. Ogólnie rzecz biorąc jest ukochanym domownikiem, który czasami potrafi wyprowadzić spokojnego człowieka, za jakiego się uważam, z równowagi. Kot do tej pory nie dorobił się imienia. Ja nazywam go “sierściuchem” i myślę, że to imię oddaje “szorstką przyjaźń” jaka jest między nami.

Dodaj komentarz

top