Mały nocny alarm.
Ostatnie badanie USG pokazało że mały Olgierd jest bardzo dobrze rozwijającym się dzieciakiem - jak na 33 tydzień ciąży to wzór. I tym razem potwierdzone zostało że to chłopiec - ewidentnie.
Dzisiaj w nocy Renata obudziła się z mocnym bólem brzucha. Dziwny to ból był - bo po jednej stronie tylko. Po podaniu no-spy i ciepłej herbaty nie chciał przejść. Odczekaliśmy godzinę w czasie której odśnieżyłem samochód, coby do wyjazdu do szpitala być gotowym. Ale po zapadnięciu decyzji, że jedziemy do szpitala Renata przypomniała sobie że musi …. ogolić nogi. Ciepły prysznic towarzyszący goleniu nóg pomógł również na ból brzucha i skończyło się na małym alarmie. Ale jesteśmy w stanie podwyższonej gotowości - mimo że to 34 tydzień. Podwyższona gotowość oznacza spakowane torby i utrzymywanie dojazdu do domu w stanie permanentnego odśnieżenia.
