search
top

Samochód się zbuntował.

Moja Micra - zwana również mikrobem nie miała przez ostatni rok lekkiego życia. Kilka razy pokonała trasę Kraków - Gdańsk krajową jedynką i siódemką. Zwiedziła wiele okolic Gdańska bliższych i dalszych. A polskie drogi odbiły się na jej kondycji i przy ostatnim przeglądzie okazało się, że trzeba wymienić sworzeń w zawieszeniu.

Ok. Dostałem przegląd na dwa tygodnie - umówiłem się na naprawę. Ale w dniu w którym naprawa miała być dokonana Mikrob zbuntował się. Nie zapalił. Akumulator jest ok, bo kręci rozrusznikiem, ale zapalić nie zapali. Może boi się mechanika jak niektóre dzieci lekarza?

Dzisiaj czekamy na koleżankę Aśkę która przyjedzie nas ratować z pożyczoną linka holowniczą. I miejmy nadzieję, że się uda. Bo życie bez samochodu łatwe nie jest.

Dodaj komentarz

top