Currently Browsing: Varia
4 Aug, 2010
Przeprowadzeni
Krótko mówiąc - udało się. Rzecz nierealna została urzeczywistniona przy pomocy rodziców moich, którzy nie wiadomo skąd wytrzasnęli pieniądze i kredytu, który przyjdzie nam spłacać przez 7 lat. Staliśmy się właścicielami domku, w Gdańsku Górkach Zachodnich. Na terenie ogródków działkowych, w bardzo spokojnej i bardzo zielonej okolicy. Na wyciągnięcie ręki mamy las, Martwą... read more
17 Jun, 2010
Trzymać kciuki proszę.
Jak przeprowadziłem się do Trójmiasta ustawiłem w serwisie gratka.pl autoposzukiwacza. Zadałem mu warunki kompletnie wydawać by się mogło nierealne. Powiedziałem mu - znajdź mi dom w trójmieście taki żeby nie kosztował więcej niż 100000. Autoposzukiwacz wziął się do roboty i pracowicie przysyłał mi przez rok codziennie ogłoszenia, na które czasami zerkałem, ale z reguły były to... read more
14 May, 2010
Taki plan się zrodził
Odwiedzając ostatnio rodzinę Renaty w okolicach Ciechanowa siedziałem sobie wieczorem i w moje ręce trafiła mapa Polski. I muszę stwierdzić, że mam jakąś dziwną skłonność do przeglądania map. Po prostu można mnie zostawić z mapą sam na sam, a ja sobie będę siedział i znajdę 1000 rzeczy które chciałbym zobaczyć. Tego wieczoru uzmysłowiłem sobie, że w Polsce jest strasznie dużo... read more
29 Apr, 2010
Dołączył do nas sierściuch
W listopadzie zamieszkał z nami kot ze schroniska w Sopocie. Na samym początku był małą, śmieszną, obsikaną, niezdarą. Dzisiaj jest sprawnym, nadal śmiesznym kotem, który zdecydowanie ma ADHD. Jego ulubione zajęcia to skakanie po szafkach, zrzucanie z półek czegokolwiek co nie jest przymocowane na stałe, ganianie za kulką papieru, lub pluszowym smokiem krakowskim, wylegiwanie się,... read more
1 Apr, 2010
Przedświątecznie
W tym roku przedświąteczne przygotowania zbiegły się z zakończeniem mojego pierwszego miesiąca księgowego. Konieczne było przeczytanie kilku poradników i wchłonięcia wiedzy dotyczącej różnych druków o trzyliterowych nazwach. Operacja zakończyła się wydrukowaniem i opłaceniem tego co najpilniejsze czyli ZUSu, a resztę odłożyłem na “po świętach” bo terminy nie... read more
