<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>eNJey blog</title>
	<atom:link href="http://enjey.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://enjey.pl</link>
	<description>Pielęgniarz w sieci - praca, zdrowie, życie</description>
	<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 13:39:06 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Prawie rok - postanowienie noworoczne.</title>
		<link>http://enjey.pl/2012/01/06/prawie-rok-postanowienie-noworoczne/</link>
		<comments>http://enjey.pl/2012/01/06/prawie-rok-postanowienie-noworoczne/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 13:39:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eNJey</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Varia]]></category>

		<category><![CDATA[maraton]]></category>

		<category><![CDATA[paleo]]></category>

		<category><![CDATA[postanowienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://enjey.pl/?p=348</guid>
		<description><![CDATA[Minął prawie rok od ostatniego wpisu na tym blogu. Rok w którym Olgierd zdążył książkowo potroić swoją wagę urodzeniową i rozwinąć się niesamowicie. Ten czas bardzo szybko mi minął. Dzień po dniu praca i powrót do domu - zawsze z uśmiechem na twarzy. Do zabaw, wygłupów, wyciągniętych rączek, uśmiechu, ale także kaszlu, kataru, gorączki, biegunki i nieprzespanych nocy. Rok [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minął prawie rok od ostatniego wpisu na tym blogu. Rok w którym Olgierd zdążył książkowo potroić swoją wagę urodzeniową i rozwinąć się niesamowicie. Ten czas bardzo szybko mi minął. Dzień po dniu praca i powrót do domu - zawsze z uśmiechem na twarzy. Do zabaw, wygłupów, wyciągniętych rączek, uśmiechu, ale także kaszlu, kataru, gorączki, biegunki i nieprzespanych nocy. Rok w którym nie miałem czasu dla siebie i nie miałem czasu aby pomyśleć o swoim zdrowiu. Niestety siedząca praca, nieregularne posiłki, obżeranie się byle czym skończyły się tym, że w okolicach świąt zobaczyłem na skali wagi wynik trzycyfrowy. Tak źle jeszcze nie było - mimo że rodzina mówi że wcale tego po mnie nie widać, ale wiadomo obiektywni to oni nie są. Do tego jest jeszcze złe samopoczucie, bóle głowy, senność, nadciśnienie. Wszsytko to zmobilizowało mnie do tego żeby zadbać o siebie i to jak najszybciej.</p>
<p>Nigdy w życiu nie wytrzymałem na żadnej restrykcyjnej diecie dłużej niż 3 dni, możliwe że dlatego że nigdy nie wierzyłem w ich długofalową skuteczność. I tutaj przez przypadek wpadł mi w ręce artykuł o diecie paleo, której naukowe podstawy mnie przekonały. Na święta sprawiłem sobie książkę o tej diecie i jak tylko skończę czytać zabieram się do roboty.</p>
<p>A że nigdy nie zrealizowałem więcej niż jednego postanowienia noworocznego - zgrupowałem wszsytkie postanowienia schudnięcia, zdrowszego odżywiania i do tego większej ilości ruchu w jedno.</p>
<p>Postanowienie na ten rok: Przebiec dystans maratonu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://enjey.pl/2012/01/06/prawie-rok-postanowienie-noworoczne/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nic nie jest takie samo</title>
		<link>http://enjey.pl/2011/02/11/nic-nie-jest-takie-samo/</link>
		<comments>http://enjey.pl/2011/02/11/nic-nie-jest-takie-samo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Feb 2011 08:46:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Varia]]></category>

		<category><![CDATA[dziecko]]></category>

		<category><![CDATA[poród]]></category>

		<category><![CDATA[radość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://enjey.pl/?p=343</guid>
		<description><![CDATA[Tak, wszyscy którzy mówili, że po urodzeniu dziecka już nic nie będzie takie samo - mówiąc krótko - mieli rację. Olgierd przyszedł na świat 17 stycznia - po kilku dniach pobytu mamy w szpitalu, po kilkunastu godzinach porodu w trakcie którego starałem się być oparciem jak tylko mogłem - mały przyszedł na świat wydobyty przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, wszyscy którzy mówili, że po urodzeniu dziecka już nic nie będzie takie samo - mówiąc krótko - mieli rację. Olgierd przyszedł na świat 17 stycznia - po kilku dniach pobytu mamy w szpitalu, po kilkunastu godzinach porodu w trakcie którego starałem się być oparciem jak tylko mogłem - mały przyszedł na świat wydobyty przez lekarzy którzy przeprowadzili cesarskie cięcie. Trafił do inkubatora i po kilkunastu minutach trafił na moje ręce.  To był moment w którym dotarło do mnie, że będę w stanie zrobić wszystko, dla tego małego pomarszczonego, &#8220;świeżo zrobionego&#8221; brzdąca. Od tamtego czasu jest tak, że nawet dziury w drodze mi się podobają. Nie wiem czy to poziom endorfin mi tak podskoczył i nie opada czy o co chodzi. W każdym razie z uśmiechem na ustach wstaję o 6, lecę do pracy, ogarniam zakupy i pędzę do domu żeby pobyć z nim, wykąpać, powygłupiać się i pomóc mamie jak tylko mogę.</p>
<p>Po takim dniu padam na twarz ze zmęczenia, ale jest to bardzo pozytywne zmęczenie, takie po którym znów budzę się rano z uśmiechem. Oby tej siły mi nie zabrakło :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://enjey.pl/2011/02/11/nic-nie-jest-takie-samo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Z nowym rokiem nowa rzeczywistość</title>
		<link>http://enjey.pl/2011/01/06/z-nowym-rokiem-nowa-rzeczywistosc/</link>
		<comments>http://enjey.pl/2011/01/06/z-nowym-rokiem-nowa-rzeczywistosc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2011 10:19:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eNJey</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Varia]]></category>

		<category><![CDATA[itil]]></category>

		<category><![CDATA[praca]]></category>

		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://enjey.pl/?p=339</guid>
		<description><![CDATA[Tak się złożyło, że od samego początku 2011 roku wiem, że przyniesie on rewolucję w moim życiu. Tą rewolucją będzie Olgierd, który wierci się jeszcze w brzuchu mamy, ale już niedługo zjawi się na świecie. Druga rzecz która przyczyni się do rewolucji to nowa praca.
Od początku stycznia zacząłem pracę jako Kierownik Serwisu w firmie Netz.pl [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak się złożyło, że od samego początku 2011 roku wiem, że przyniesie on rewolucję w moim życiu. Tą rewolucją będzie Olgierd, który wierci się jeszcze w brzuchu mamy, ale już niedługo zjawi się na świecie. Druga rzecz która przyczyni się do rewolucji to nowa praca.</p>
<p>Od początku stycznia zacząłem pracę jako Kierownik Serwisu w firmie Netz.pl - firma niewielka, ale z długim stażem na rynku i prężna. Moim zadaniem jak nazwa wskazuje będzie kierowanie serwisem. Które zacznie się od wdrożenia czegoś a&#8217;la ITIL-owy Incident Management. Przy tej okazji na pewno będzie trochę tarcia, a może i iskrzenia, ale z doświadczenia wiem, że wdrożenie tego procesu usprawnia działanie firmy.</p>
<p>W nowej pracy wróciłem po dwóch latach przerwy do Windowsa i Exchange. I muszę przyznać że Win 7 działa bardzo sprawnie, Exchange 2010 też niczego sobie. Tylko ta windowsowa klawiatura. Po przesiadce z Maca można stracić nerwy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://enjey.pl/2011/01/06/z-nowym-rokiem-nowa-rzeczywistosc/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Samochód się zbuntował.</title>
		<link>http://enjey.pl/2010/12/03/samochod-sie-zbuntowal/</link>
		<comments>http://enjey.pl/2010/12/03/samochod-sie-zbuntowal/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 09:45:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eNJey</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Varia]]></category>

		<category><![CDATA[mechanik]]></category>

		<category><![CDATA[micra]]></category>

		<category><![CDATA[sworzeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://enjey.pl/?p=335</guid>
		<description><![CDATA[Moja Micra - zwana również mikrobem nie miała przez ostatni rok lekkiego życia. Kilka razy pokonała trasę Kraków - Gdańsk krajową jedynką i siódemką. Zwiedziła wiele okolic Gdańska bliższych i dalszych. A polskie drogi odbiły się na jej kondycji i przy ostatnim przeglądzie okazało się, że trzeba wymienić sworzeń w zawieszeniu.
Ok. Dostałem przegląd na dwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja Micra - zwana również mikrobem nie miała przez ostatni rok lekkiego życia. Kilka razy pokonała trasę Kraków - Gdańsk krajową jedynką i siódemką. Zwiedziła wiele okolic Gdańska bliższych i dalszych. A polskie drogi odbiły się na jej kondycji i przy ostatnim przeglądzie okazało się, że trzeba wymienić sworzeń w zawieszeniu.</p>
<p>Ok. Dostałem przegląd na dwa tygodnie - umówiłem się na naprawę. Ale w dniu w którym naprawa miała być dokonana Mikrob zbuntował się. Nie zapalił. Akumulator jest ok, bo kręci rozrusznikiem, ale zapalić nie zapali. Może boi się mechanika jak niektóre dzieci lekarza?</p>
<p>Dzisiaj czekamy na koleżankę Aśkę która przyjedzie nas ratować z pożyczoną linka holowniczą. I miejmy nadzieję, że się uda. Bo życie bez samochodu łatwe nie jest.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://enjey.pl/2010/12/03/samochod-sie-zbuntowal/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Internet za darmo - how to</title>
		<link>http://enjey.pl/2010/12/01/internet-za-darmo-how-to/</link>
		<comments>http://enjey.pl/2010/12/01/internet-za-darmo-how-to/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Dec 2010 15:21:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eNJey</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Varia]]></category>

		<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<category><![CDATA[ISP]]></category>

		<category><![CDATA[łącze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://enjey.pl/?p=332</guid>
		<description><![CDATA[Przed przeprowadzką jak szukaliśmy miejsca zamieszkania bardzo ważnym kryterium był dostęp do internetu - wydawać by się mogło że to standard - ale niekoniecznie - zwłaszcza na obrzeżach Gdańska. Ale nigdy nie marzyło mi się że będę miał internet darmowy.
W naszym domu poprzedni właściciele mieli podłączony internet od lokalnego ISP. Poinformowali go, że rezygnują, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed przeprowadzką jak szukaliśmy miejsca zamieszkania bardzo ważnym kryterium był dostęp do internetu - wydawać by się mogło że to standard - ale niekoniecznie - zwłaszcza na obrzeżach Gdańska. Ale nigdy nie marzyło mi się że będę miał internet darmowy.</p>
<p>W naszym domu poprzedni właściciele mieli podłączony internet od lokalnego ISP. Poinformowali go, że rezygnują, a na ich miejsce będą nowi - czyli my. Od razu po przeprowadzce zadzwoniłem do ISP i powiedziałem że to ja jestem ten nowy - podałem swój MAC i pan mi internet włączył. Powiedział przy tym, że w ciągu kilku dni przyjedzie podpisać umowę. I tak minęło prawie 4 m-ce i pana nie ma.</p>
<p>W międzyczasie kilka razy dzwoniłem do niego żeby przypomnieć, ale stwierdziłem że właściwie dlaczego ja mam się upominać o umowę i naliczanie płatności. Teraz dzwonię do niego od czasu do czasu jak jest jakaś awaria. Ale o umowie nic już nie wspominam - jakoś sumienie z tego powodu mnie nie gryzie. A sieć jest - po kabelku - i całkiem przyzwoicie i darmowo działa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://enjey.pl/2010/12/01/internet-za-darmo-how-to/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

