Konsekwencje decyzji wprowadzenia E-sportu na igrzysk

Średnia graczy na serwisie STEAM oferującym gry single i multiplayer wynosi 13 milionów w skali całego miesiąca. Dziennie potrafi być ich nawet ponad 15 milionów a podczas premiery gorącego tytułu aż 20 milionów. Poza serwisem STEAM mamy jeszcze kilka innych gromadzących miliony graczy. Można powiedzieć, że jest ich więcej niż współcześnie biegających po boiskach dzieciaków. Czy to wystarczy, by rywalizacja online w grach komputerowych przerodziła się we wstęp do zdobywania medali olimpijskich?

Umiejętność klikania i myślenia

e-sport

źródło: http://foter.com/

Zasadniczo granie składa się z operowania kontrolerem (pad, mysz, klawiatura, wolant) i wykorzystaniem analitycznego umysłu – prawie jak w szachach. Najlepsze gry stawiające nie tyle na refleks, ile na myślenie to: DOTA 2, HOTS, LOL i Starcraft 2. Trzy gry typu MOBA i jedna strategia pełną gębą. Międzynarodowe turnieje rozgrywane w tych czterech tytułach oferują pulę nagród przekraczającą milion dolarów dla czołowej dwójki. Więcej zręczności względem planowania wymaga CS:GO i Overwatch. To obecnie najgorętsze tytuły, które mają szansę na dostanie się w ramy dyscyplin olimpijskich. Żeby być dobrym graczem, należy wyćwiczyć umiejętności i dużo pracować nad strategią. Niejednokrotnie pracy jest więcej niż podczas przygotowywania się do maratonu. Talent jest cechą niezaprzeczalną, bez której atleta nie zostanie mistrzem świata. Natomiast wśród graczy jest inaczej. Dryg do gier ma niemal całe współczesne pokolenie. Jest tyle typów gier, że każdy trafi na najlepszą dla siebie. Jeden lepiej odnajdzie się w wyścigach a inny w shooterach.

PR-owa wpadka i szansa na zarobek

e-sport

źródło: http://foter.com/

Zarząd piłki nożnej to grupa leśnych dziadków, którzy dopiero po latach zdecydowali się umożliwić oglądanie powtórek wideo. Ta forma sprawdzania prawidłowości w decyzjach sędziego istnieje w innych dyscyplinach od dobrych 15 lat. Igrzyska to przedsięwzięcie gromadzące dziesiątki dyscyplin. Pochwała sportowi, aktywności fizycznej oraz fair play. Siedzenie przed komputerem nie wydaje się mieć wiele wspólnego z dwoma pierwszymi określeniami igrzysk. Wiadomo również, że komitet olimpijski podobnie jak inne organizacje tego typu szuka pieniędzy wszędzie. E-sport to mnóstwo pieniędzy, nowy rodzaj kibica, który chętnie chodzi na turnieje i kupuje pamiątki, oraz sam aktywnie uprawia gamingową dyscyplinę. Jedynie inni sportowcy mogą krzywo patrzeć na idących z nimi graczy, którzy bardzo często nie grzeszą tężyzną fizyczną i najlepszym zdrowiem. Dlatego należałoby zmienić wizerunek samych graczy zawodowych, przykładając uwagę do ćwiczeń fizycznych i właściwego żywienia pomiędzy sesjami gry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.