Pierwsza praca po szkole – tam zawsze znajdziesz zatrudnienie

Tysiące młodych ludzi po ukończeniu drogi, jaką jest edukacja państwowa, zaczyna poszukiwać zatrudnienia. To naturalna kolej rzeczy i część selekcji pracowników, którzy podlegają ścisłej ocenie. Pracodawca bierze przecież pod uwagę ich obecne umiejętności, a także potencjał do kształcenia się dalej lub pewne profity z zatrudnienia danego człowieka. Narzekania tej większej części poszukującej pracę biorą się z niespełnionych marzeń, które przecież można ziścić w późniejszym terminie. Pracę musi mieć każdy, a czekanie aż pracodawca sam nas znajdzie nie ma sensu.

Szansa na doświadczenie i utrzymanie

praca

źródło: https://pixabay.com/

Znalezienie pierwszej pracy bez bogatego doświadczenia opisanego w CV jest możliwe w kilku działach, aczkolwiek handel ma nad nimi przewagę wynikającą z połączenia dwóch istotnych elementów. Chodzi o obsługę klienta i umiejętność zarządzania zasobami pieniężnymi i towarem. Nawet jeżeli to praca w popularnym supermarkecie pokroju biedronki, to warto ją zdobyć i przynajmniej przez kilka miesięcy zbudować sobie opinię o firmie i zdobyć doświadczenie w powyższych elementach składowych handlu. Zaletą pracy w sklepie jest stała pensja, umowa o pracę, która pojawia się dużo częściej niż śmieciowej oraz możliwość awansu.

W sklepie jak w korpo lub rodzinnej firmie

Niezależność w handlu istnieje tylko u dostawców i producentów. Nabywcy zawsze mają pod górkę. Jednak jeżeli macie do wyboru pracę w supermarkecie i mniejszym sklepiku osiedlowym, który jest niezależny, a jego właściciele prowadzą go od pokoleń, to możecie być pewni dużo lepszych warunków pracy i płacy. Niewątpliwie praca w takim sklepie będzie lżejsza i przyjemniejsza. Jedynie bazary, które słyną z grona ludzi, kręcących się wokół stanowisk, są dla niewprawionych w sprzedaży laików miejscem chaosu, w którym trudno się połapać, a przerwa istnieje tylko na papierze.

Zainteresowania a praca w handlu

handel

źródło: https://pixabay.com/

Historia relacji między Europą a Azją to dzieje handlarzy i przemytników, którzy robili ze sobą interesy, sprzedając głównie żywność i niespotykane materiały oraz ozdoby. Dziś handel otwiera się na dziesiątki branż i przyciąga pasjonatów. Jeżeli nie uprawiasz sportu i źle się odżywiasz, to raczej nie będziesz dobrym sprzedawcą w sklepie ze zdrową żywnością lub markecie sportowym. Natomiast do marketów z elektroniką wybiera się młodych ludzi o zainteresowaniach związanych z nowościami branży IT, sprzętu RTV i AGD. Świadomy marketing sprzedający na przykład samochody w salonie jest ważniejszy od prezencji i wszelakich szkół, dlatego edukacja ma mniejsze znaczenie od prezentowanej wiedzy i umiejętności sprzedania produktu swoim wygadaniem.

Praca w handlu była zawsze dostępna. Teraz jest jej dużo więcej, a fachowcy z branży spożywczej, w szczególności mięsnej i owocowo-warzywnej, są na wagę złota.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.