Puszcza Białowieska uratowana przez UNESCO

Żubra zna w Polsce każdy. Nie chodzi o piwo a mieszkańca lasu, zwierzę z rodziny wołów, którego domem jest Puszcza Białowieska. Ten ogromny obszar leśny to także siedlisko niezliczonej ilości gatunków ptaków i gadów, które są na liście chronionej ze względu na małą populację. Na temat flory i fauny tego obszaru można się długo rozwodzić. Obecność naszej narodowej puszczy na blogu ma związek wycinką drzew na jej obszarze, która została powstrzymana przez UNESCO. O co tak właściwie chodzi z tą wycinką drzew w tak ważnym pod względem ekosystemu miejscu?

puszcza

źródło: http://foter.com/

Prowadzona na terenie Puszczy Białowieskiej wycinka drzew miała na celu walkę z kornikiem drukarzem. To gatunek owada, który od lat pustoszy lasy w Europie, ale obecnie notuje się jego wzmożoną aktywność właśnie w tym rejonie polski. Mówi się o setkach tysięcy drzew, które padły jego łupem. Najprościej próbować usuwać chore drzewa i blokować możliwość przenoszenia się w głąb obszarów leśnych. To prostacka i mało skuteczna metoda. Nie dziwi więc oburzenie ludzi stających w obronie puszczy. Wchodząc głębiej w tematykę problemów narodowego parku białowieskiego, dowiemy się, że oprócz kornika są jeszcze inne agresywne owady, które niszczą tamtejszy ekosystem. Chodzi o grzyby, porosty, a nawet tamtejsze ssaki, które cierpią na całej sytuacji.

puszcza

źródło: https://pixabay.com/

Zapomniałem na wstępie napisać, że kornik atakuje głównie drzewa iglaste. W świecie bez ludzi natura dałaby sobie radę sama. Nawet ekolodzy i leśnicy sugerują, by zostawić całą sytuację przyrodzie. Puszcza sama zwalczy problem lub przekwalifikuje się na typowo liściasty lat. Będzie potrzebował na to wielu lat, gdyż większość drzew iglastych z czasem musi upaść, pozostawiając puste tereny. Hektary pustkowi, które z biegiem lat same się zazielenią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.