search
top

nie chcę zapeszać

Dzisiaj mam za sobą pierwszą noc przespaną spokojnie od kilku tygodni. Przez ostatnie dni każdego wieczoru fundowałem sobie długi spacer. Kończący się zazwyczaj w pubie - chociaż to nie było regułą. Oprócz tego pierwszy raz od dawna poszedłem pobiegać. Dwa okrążenia wokół parku na Tysiąclecia przypomniały moim płucom jak się oddycha. Bolesne doświadczenie, ale oczyszczające... Czytaj całość

wróciła

Dawna moja koleżanka bezsenność wróciła. Na początku była taka jak dawniej. Pozwalała zasnąć i budziła w środku nocy. Teraz chyba się na mnie rozzłościła. Nie pozwala zasnąć. A to oznacza godziny męczarni w łóżku, które prowadzą do zaśnięcia, a raczej padnięcia z wyczerpania. Dziwne jest też to, że zasypiam około 4 nad ranem, budzę się około 7, mimo tego że mógłbym spać... Czytaj całość

Nasilenie chaosu umiarkowane.

Jest wpół do czwartej - stoję sobie sam na biegunie bezsenności. Pełno tu piachu - dużo tego piachu nawiało mi pod powieki. Cały czas go czuję. Próbowałem już wszystkich sztuczek dzisiejszej nocy żeby się stąd wyrwać. Nawet szklanki ciepłego mleka. Niestety. Pozostaje mi ogrzewać się niby ciepłem i oświetlić biegun niby światłem z laptopowatego ekraniku. Słyszę tykanie... Czytaj całość
top