Nie istnieć w sieci i żyć w realu – bez portali społecznościowych

Polska jest fenomenem na skalę Europy, ponieważ najszybciej wprowadza u siebie nowe aplikacje mobilne i portale społecznościowe. Potwierdziło to Pokemon Go oraz Facebook, który jest gigantycznym sukcesem w naszym kraju. Rozdawanie swoich danych na prawo i lewo nigdy nie było bezpieczne. Świadomość tego, że możemy narażać siebie i rodzinę na niebezpieczeństwo nie przemawia do młodych ludzi. Im człowiek starszy, tym lepiej radzi sobie bez tych technologicznych nowinek. A co by było, gdyby kompletnie porzucić internetowe „życie”? Wiele osób tak zrobiło.

Niebezpieczeństwo, o którym każdy wie

społecznościowe

źródło: https://pixabay.com/

FB to, Instagram tamto a jeszcze coś innego jest na Twitterze. Namnożyło nam się tych witryn sieciowych gromadzących społeczność. Młodzi ludzie, zamiast korzystać z telefonów, jak przystało na te urządzenia, wolą używać aplikacji portalu społecznościowego, by pisać do siebie i wysyłać zdjęcia. Złe jest tutaj pośrednictwo serwera, na którym wszystkie dane są zapisywane i nigdy nie giną. Prywatne rozmowy i zdjęcia są przechowywane na serwerze portalu i mogą zostać użyte w dowolny sposób. W końcu sami daliśmy zgodę, akceptując regulamin rejestracji. Najlepsze jest to, że wszyscy o tym wiedzą i nie przejmują się zbytnio swoimi wybrykami. Przynajmniej nie do momentu uzyskania pełnoletniości i chęci znalezienia dobrej pracy. Szefowie firm dobrze wiedzą jak prześwietlić profil przyszłego kandydata na wysokie stanowisko. W końcu nikt nie chce mieć w firmie człowieka uzależnionego od alkoholu lub skończonego idioty na odpowiedzialnym stanowisku. A taki Facebook potrafi nam wiele powiedzieć o przyszłym pracowniku.

Co tracimy, a co zyskujemy?

Jedyną rozsądną rzeczą, jaka nasuwa mi się na myśl, jest kontakt z ludźmi. Chodzi o ludzi, którzy mieszkają zwykle bardzo daleko lub, z którym nie kontaktowaliśmy się od długiego czasu. Maniera zapraszania znajomych z klasy przeniesiona z portalu „nasza-klasa” sprawiła, że ponad 80% znajomych z listy to osoby, z którymi nie mamy żadnego kontaktu obecnie. Jedynie nie wielki procent stanowią ludzie, których numery telefonu posiadamy. Jeżeli Twoja praca wiąże się jakoś z promocją i szukasz dobrego miejsca wypromowania się to warto mieć fanpage na kilku portalach społecznościowych. Reszta rzeczy jest ci zbędna i na pewno z nich nie skorzystasz. Usunięcie konta na portalach społecznościowych dodaje w ciągu każdego dnia dodatkowe kilkadziesiąt minut z życia. Sprawia, że mniej się stresujemy i przejmujemy czyimś życiem. A najlepsze jest to, że w końcu zaczynamy nawiązywać kontakty fizyczne z ludźmi, dzwoniąc do nich i spotykając się na żywo. Nie będzie to tak częste, jak na chacie, ale przynajmniej odczucia są prawdziwe.

Dodaj komentarz